Wygrać bitwę z cieniem w imię przyszłości społeczeństwa i kultury

Praca placówek medycznych w naszych czasach jest postępowa, a wykorzystywany sprzęt coraz doskonalszy. nieuniknioną częścią pracy lekarzy jest wykonywanie zabiegów, a od spokoju ich pracy może zależeć stan zdrowia pacjentów. Dlatego oprócz zabezpieczenia im dobrych narzędzi, pomocy czy też godnego zorganizowania pracy należy zapewnić właściwe otoczenie. Jednym z jego elementów jest światło – najlepiej takie, które da w efekcie największą widoczność.

szpital

Autor: PEO ACWA
Źródło: http://www.flickr.com
Lampy bezcieniowe nie są pomysłem nowym, z powodzeniem stosuje się je od dziesięcioleci. Można je spotkać w pracowniach dentystycznych, pokojach zabiegowych i operacyjnych. Od nich zależy nie rzadko właściwa widoczność w trakcie pracy lekarza czyli zdrowie (osteopata wrocław) pacjentów. Wraz z rozwojem nauki stają się one coraz wydajniejsze pod względem barwy emitowanego światła, ukryciu cieni oraz wytrzymałości. Twórcy takich lamp przeganiają się w tym aby sprzedać produkt o jak najlepszych właściwościach w maksymalnie jak najniższej cenie.

Oprócz zastosowań czysto szpitalnych, lampy bezcieniowe są z pomyślnością wykorzystywane sztuce fotograficznej|przez fotografów ze względu na to, że zapewniają tak zwany „soft light” co oznacza dosłownie „miękkie światło”. Taki rodzaj fotografii jest określany fotografią bezcieniową. Sposób działania tej lampy jest dosyć prosty, światło wewnątrz obudowy lampy jest rozmywane z jednej wiązki na wiele mniejszych wiązek. Obecnie najpopularniejszą technologią jest wytworzenie źródeł światła z zasłoniętym środkiem żarnika, oraz odpowiednim stopniem odbicia czy też mocy światła padającego na obiekty.

Miano „lampa bezcieniowa” nie jest dokładnym określeniem tego w jaki sposób źródło światła nie nie dopuszcza do rzucania cienia – ponieważ w efekcie jej działania cień ale na tyle rozmyty, że jest on najczęściej niezauważalny a i co najważniejsze nie stanowi problemu W starszych modelach takich lamp można jeszcze spotkać kilka żarówek – nie jedną. Niektórzy mogą zapytać, dlaczego te lampy są aż tak duże? Wynika to z praw optyki – czym większa powierzchnia świecąca tej lampy tym większy stopień rozmycia cieni. W przypadku fotografii bezcieniowej w ogóle nie nie stosuje się takich lamp – ze względu na ich wysokie ceny oraz małą dostępność. Za to używa się parawanów, kurtyn czy też zwyczajnych parasoli, od których odbija się światło lampy błyskowej. Brak cienia ocalił wiele żyć i spowodował nie jeden zachwyt nad sztuką.